Elif

Kerem wciąż nie może zapomnieć o Reyhan, wspomina ją wpatrując się we wspólne zdjęcie. Kiedy zdjęcie znika, mężczyzna oskarża o jego zabranie Süreyyę. Przy wspólnym śniadaniu Tark obiecuje Ranie, że będą widywać się jeszcze częściej. Leman zauważa Veysela, śpiącego na ławce w parku. Mężczyzna wyznaje jej, że stracił pracę, ale nie może przyznać się do tego Tülay. Tymczasem półki w sklepie Tülay zaczynają świecić pustkami. Kobieta prosi męża, aby ponaglił hurtownika. Nie ma pojęcia, że opóźnienia w dostawie spowodowane są długami Veysela. Birce opowiada Filiz o swoim sukcesie w Mediolanie, ma nadzieję, że Yunus ją doceni, on jednak widzi całą sytuację zupełnie inaczej i relacjonuje Keremowi, ile kłopotów przysporzyła dziewczyna. Süreyya odkrywa, że to Elif wzięła zdjęcie z pokoju Kerema i przekonuje ją, że powinna się do tego przyznać