Elif

Sürreya wręcza domownikom wspaniałe prezenty, bezbłędnie trafiając w ich gust. Zaskoczona obecnością Elif, podarowuje jej swoją bransoletkę. Macide przekonuje dziewczynę, żeby zatrzymała się u nich w domu. Melek okropnie marznie w nieogrzewanym domu. Pomaga jej sąsiadka, przynosząc węgiel na opał. Kobieta przypomina Melek, że dom w którym mieszka przeznaczony jest do rozbiórki, ta jednak nie chce o tym słyszeć. Süreyya zamierza szukać pracy. Hümeyra proponuje, żeby zatrudniła się w ich rodzinnym holdingu, jednak ku wyraźnej uldze Tarka dziewczyna chce znaleźć coś bliższego jej wykształceniu. Kerem i Süreyya przypadkiem spotykają się nocą w kuchni, oboje pamiętają swoje dawne przyzwyczajenia i wspominają je z uśmiechem, chociaż Kerem wciąż nie może zapomnieć o przykrych sytuacjach.