Elif

Na wieść o tym, że Kerem leci do Mediolanu, Parla upiera się, żeby lecieć tam z nim. Kerem nie ma wyboru i zgadza się, chociaż niechętnie. Tarkowi w końcu udaje się porozmawiać z Raną. Drogi prezent łagodzi gniew kobiety, która daje mu kolejną szansę. Jej radość mija, kiedy dowiaduje się, że Tark nie leci do Mediolanu, a jego miejsce zajmie Kerem. Rana stawia Tarkowi ultimatum jeśli ją kocha, musi polecieć z nim na targi. Mężczyzna ma dylemat, gdyż w tym czasie zamierzał zająć się sprawami kopalni. Vildan chce jak najszybciej wrócić do rezydencji, jednak Tark wciąż zwleka okazuje się, że ma co do Vildan i Elif zupełnie inne plany. Tymczasem Elif szuka sposobu na wymknięcie się z domu.