Elif

Kerem odbiera kwiaty, które Tolga przysłał Reyhan. Czyta dwuznaczny liścik i jest coraz bardziej zazdrosny. Reyhan wyrzuca bukiet do kosza na śmieci, jednak Yildiz go znajduje i stawia w salonie. Kerem jest wściekły, a Parla, która akurat go odwiedziła cieszy się, że Tolga realizuje swój plan. Reyhan uświadamia sobie, że Elif powinna iść do szkoły. Postanawia porozmawiać o tym z panią Macide. Hümeyra znajduje naprawioną pozytywkę. Postrzega to jako znak, że uda się jej jeszcze zostać mamą. Tarik ostro reaguje na pełne nadziei słowa swojej żony i między małżonkami dochodzi do sprzeczki.