Dziedzictwo
(N) Rodzina Poyraza nie posiada się z radości po uratowaniu Nazli z rąk Trucizny. Nana dochodzi do siebie w szpitalu, a Poyraz nie odstępuje jej na krok. Przynosi jej nawet smakowite dania, gdy ta odmawia przyjmowania szpitalnego jedzenia.