Dwie strony medalu

Nadchodzi dzień wyborów. Wysocki na próżno usiłuje przekonać żonę, żeby głosowała na Elżbietę. Jola upiera się, że Andrzej jako burmistrz zajmie się walką z narkotykami w szkole, a to jest dla niej najważniejsze.


Gruby, Skala i Szczerbaty użalają się w parku nad kiepskim wynikiem meczu towarzyskiego z drużyną z Żelichowa. Postanawiają, że trzeba temu jakoś zaradzić...