Dom niespokojnej starości

Kowalskiego budzą w środku nocy hałasy dochodzące z łazienki. Idzie tam. Niefortunnie upada, poślizgnąwszy się na mydle. Uderzenie w głowę powoduje, że doznaje nieoczekiwanej wizji. Rano czeka na niego telegram z Ameryki. Okazuje się, że przyjedzie w odwiedziny nieznany mu kuzyn. Pensjonariusze chcą sprawić gościowi niespodziankę i przygotowują uroczyste powitanie.