Czarne chmury

Dowgird z Andrzejem dostają się do lochów i uwalniają porwanych delegatów, lecz ich ucieczkę dostrzegają członkowie bandy. Rozpoczyna się pościg. Przybywa jednak pomoc z Anną i Magdą na czele. W drodze powrotnej piękna szlachcianka przyjmuje oświadczyny pułkownika. Margrabia Ansbach nie przestaje knuć intryg. Uzależnia uwolnienie więzionego w Prusach chorążego Odrowąża od wydania przez pułkownika porwanej wcześniej listy. Gdy podczas umówionego spotkania okazuje się, że Dowgird jej nie przyniósł, rajtarzy napadają na niego, wiążą go i lokują w powozie poczty elektorskiej. Margrabia ma nadzieję, że wykona rozkaz elektora i przewiezie żywego pułkownika do Prus Książęcych. Tymczasem hetman Sobieski i szlachta zebrana na wieczornych zrękowinach zaczyna się niepokoić nieobecnością Dowgirda...