Chichot losu

Joanna z dziećmi jedzie na Podlasie. Obdarzeni gromadką dzieci Wilczyńcy, mimo najszczerszych
chęci, nie mogą zająć się Agnieszką i Karolem. Sami ledwo wiążą koniec z końcem. Marcin poszukuje mieszkania do wynajęcia. Joanna proponuje mu swoje lokum. Ma jedynie podlewać
kwiatki, płacić czynsz i wnosić opłaty licznikowe. Joanna informuje Stefana, że zamierza wystąpić do sądu z wnioskiem o przysposobienie dzieci. Szef
gwałtownie protestuje, chce mieć dyspozycyjną pracownicę. Prokurator Makowska przesłuchuje Joannę. Sugeruje, że miała ona romans z Tadeuszem, byłym mężem Elżbiety.