Blondynka

Sylwia przeżywa rozczarowanie postawą Kapitana. Nie może się pogodzić z tym, że Karol ukrył przed nią fakt, iż wiedział o jej istnieniu. Trudno ukryć jej gniew. Karol wyjeżdża z Majaków i raczej nie wróci. Rozżalona Auguścikowa prosi go o wybaczenie. To przez jej wścibskość cała rzecz się wydała. Karol mówi, ze to było nieuchronne. Tymczasem w Majakach pojawia się inspekcja weterynaryjna. Świnie Bronka Partyki są chore na Afrykański Pomór Świń. W we wsi pojawia się ekipa pod dowództwem powiatowego lekarza weterynarii, która ma wybić całe stado.