Blondynka

Od rana w Majakach czuć wyraźne napięcie. Nastrój oczekiwania udziela się Pula-Huli, Jasiuni i tylko Sylwia nie czeka na to, co musi się wydarzyć. W domu Doktora Fusa zjawia się wreszcie matka Marcina, nazywana przez mieszkańców lecznicy Trującą Słodyczą. Cel wizyty jest oczywisty i nieskrywany. Trująca Słodycz chce poznać przyszłą synową i sprawdzić czy jej syn znowu nie spudłował.