Blondynka

Struś pochłonięty oczyszczaniem sumienia i środowiska, wpada na chwytliwy slogan, który może pomóc wypromować ideę niezaśmiecania lasów. Pod inicjatywą Sydneya entuzjastycznie podpisuje się Doktor, który razem z Jackiem bierze się za rozpowszechnianie akcji. Tymczasem w Majakach pojawia się ktoś nowy. Ostrożnie i z ukrycia, fotografuje niczego nieświadomych mieszkańców Majaków. Tajemniczym fotografem okazuje się Jacek, wnuk Doktora, który przyjechał do Majaków z Australii, by spędzić u dziadków swój gap year. Jasiunia i Doktor choć zaskoczeni z radością witają go swoim domu. Obecność Jacka sprawia, że Doktor przypomina sobie, jak to jest być dziadkiem.