Barwy szczęścia
Marta jest zła na Roberta, że za jej plecami sprzedał swoje mieszkanie i tyle czasu ją okłamywał, że szuka inwestora. Jest załamana faktem, iż partner obsesyjnie chce udowodnić wszystkim, że sobie poradzi i wyda czasopismo nawet kosztem ich małżeństw