Barwy szczęścia

Józek przyjeżdża pod szkołę z kwiatami, by wytłumaczyć Gabi, dlaczego pobił się z Alvaro. Kujawiak od razu wykorzystuje okazję i donosi mediom o „schadzce” dyrektorki szkoły z piłkarzem. Za to Bożena i Bruno mają za sobą wiele formalności i są coraz bliżej adopcji Tadzia, ale personel ośrodka adopcyjnego chce porozmawiać także z ich rodzicami. Stańscy niepokoją się, że nieprzekonany do sprawy adopcji Wiśniewski nie wypowie się zbyt pochlebnie o ich planach. Tymczasem Gawron odpuszcza sobie pilnowanie stadionu i znów odwiedza willę Jezierskich. Gotów jest na gorące figle z Żabcią i zostaje w końcu przyłapany przez Sławkę.