Barwy szczęścia

Po nocy spędzonej z Robertem Marta ma mętlik w głowie. Mężczyzna zapewnia Walawską, że ją kocha i zrobi wszystko, by naprawić swoje błędy. Maria radzi przyjaciółce, by zastanowiła się nad daniem mężowi jeszcze jednej szansy. Tuż przed rozprawą rozwodową Marta odbiera telefon, który rozwiewa jej wszelkie wątpliwości.
Władek chwali przy Beacie i Zbyszku raport Juliusza. Gdy mężczyzna wyjmuje szampana i chce świętować sukces i zarazem swoje urodziny, Cieślak udziela mu ostrej reprymendy.