Żywy Bałtyk

Za cel swojej podróży Andrzej wybiera duże ssaki Bałtyckie - morświny. Będziemy ich wypatrywać w przybrzeżnych, chłodnych wodach polskiego morza. Nie mają one szczęścia do nazwy, która wskazuje na ich podobieństwo do świń a przecież to prawdziwe drapieżniki. Wyruszamy, aby przekonać się jakie są naprawdę. Nie będzie to proste, bo zwierzęta te prowadzą skryty tryb życia.