Weterynarze z sercem

Puchaty Patrol – tak nazywa się miejsce, w którym szynszyle są najważniejsze. Jest otwarte dla każdego, kto się nimi interesuje. Czy wiecie, że szynszyle, które nie jedzą przez dwa dni, mogą po prostu nie przeżyć? Te wdzięczne puchate kuleczki wymagają codziennych, niemal rutynowych zabiegów, aby cieszyć swoich właścicieli.

Odwiedziliśmy też schronisko Tara w Piskorzynie – pierwsze tego typu miejsce w Polsce, założone 26 lat temu. Rezyduje tu kilkaset zwierząt a przede wszystkim koni. Uratowane od rzeźni, otoczone ogromną miłością założycielki – Scarlett Szyłogalis, dożywają swych dni.