Upadek. Jak Ukraińcy zniszczyli imperium zła

Dwudziesty drugi sierpnia 1991 roku traktowano jak odpoczynek po trzech dniach wyjątkowego napięcia. Ale właśnie wtedy załamała się gospodarka radziecka, choć zrozumiano to dopiero kilka miesięcy później. Deficyt był jej chroniczną chorobą. W ostatnich latach istnienia ZSRR ze wszystkich podstawowych towarów jedynie jedenaście procent nie było deficytowymi. Ludzie odczuli problemy na własnej skórze. Ale nie wiedzieli, że są to pierwsze jaskółki zapaści gospodarczej. Gospodarka radziecka jakoś wytrzymała siedemdziesiąt lat. I nagle coś się stało. Coś naruszyło równowagę. W pewnym momencie niebezpieczne procesy stały się nieodwracalne.