Tanie dranie

Małgorzata Szumowska za swój najnowszy film „Twarz” otrzymała na festiwalu w Berlinie Srebrnego Niedźwiedzia. Bazując na faktach mogła stworzyć historię ku pokrzepieniu serc o ludzkiej solidarności i pomocy. Tymczasem zdecydowała się oskarżyć polskość o egoizm i obłudę. Nie jest to pierwszy przypadek, gdy polski twórca jest nagradzany za obraz krytyczny względem polskiej prowincji, tradycji i wiary. Czy takie podejście do polskości to prawdziwe mierzenie się z naszymi demonami i wadami? A może takie kino jest podyktowane chęcią zdobycia poklasku za granicą? Jaka jest różnica między uzasadnioną krytyką narodu a oikofobią niechęcią do własnej wspólnoty? O tym Jakub Moroz i Krzysztof Kłopotowski rozmawiają z Janem Maciejewskim oraz Jakubem Majmurkiem.