Tanie dranie

Od początku wojny do Polski przybyło trzy miliony czterysta tysięcy Ukraińców. To kobiety, dzieci i mężczyźni niezdolni do walki zbrojnej. Część wyjeżdża na Zachód. Większość chce doczekać w Polsce końca wojny i wrócić do swoich domów. Niektórzy pozostaną na dłużej. Opinia publiczna świata z podziwia gościnność Polaków wobec tych uchodźców. Polska stała się moralnym wzorem, godnym pokojowej nagrody Nobla.
Są jednak obawy o skutki przemian ludnościowych w Polsce. Miłosierna reakcja ludzi na wojnę nie zastąpi przemyślanej polityki migracyjnej rządu. Tylko czy obywatele zniosą finansowy ciężar kryzysu uchodźczego, kiedy minie odruch współczucia i początkowa życzliwość? Czy wysoki koszt nie przyczyni się do zamieszek i konfliktów etnicznych? Czy aparat państwa pracuje nad rozwiązywaniem takich problemów z wyprzedzeniem kilku lat?
Gośćmi Krzysztofa Kłopotowskiego i Jakuba Moroza są Jakub Dymek oraz Krzysztof Mazur.