Spór o historię

Kiedy 13 grudnia 1981 roku gen. Wojciech Jaruzelski informował Polaków o wprowadzeniu stanu wojennego, w polskich miastach od kilku godzin stały już czołgi, ulice patrolowały wojsko i milicja. O północy służby specjalne rozpoczęły operację „Jodła”. Opanowane zostały ośrodki radia i telewizji. Już pierwszego dnia stanu wojennego do więzień trafiło 3,5 tys. działaczy Solidarności. Stan wojenny na wiele lat odsunął zmiany systemowe w Polsce i w całym bloku wschodnim. Pogłębił gniew i frustrację. Ale przede wszystkim kosztował życie dziesiątek osób. Tamte wydarzenia nadal budzą spory i dyskusje. Czy kierownictwo Solidarności naprawdę nic nie wiedziało o planach władz PRL?