Spór o historię

Odradzająca się po 123. latach niewoli Rzeczpospolita stanęła wobec poważnych problemów gospodarczych. Poza katastrofalnymi zniszczeniami wojennymi należało uporać się z połączeniem w jedną całość trzech różnych systemów gospodarczych i pieniężnych oraz przezwyciężyć duże dysproporcje w rozwoju gospodarczym dzielnic zaborczych. Konieczność zapewnienia krajowi swobodnego eksportu leżała u podstaw odważnej decyzji o budowie portu i miasta Gdyni. Prace rozpoczęto wiosną 1921 roku. Oficjalnie port otwarty został dwa lata później. Linia kolejowa z Gdyni na Śląsk umożliwiła eksportowanie węgla. Już po 10 latach port w Gdyni stał się jednym z największych na Bałtyku. Mimo kryzysu światowego polska gospodarka rozwijała się. Podstawą rozwoju stała się reforma monetarna i wprowadzenie stabilnej złotówki. Powstawały nowe fabryki prywatne i państwowe.


Samoloty projektowane i produkowane w Państwowych Zakładach Lotniczych w Warszawie należały do najlepszych na świecie. Wybudowano dwie wielkie elektrownie wodne w Rożnowie i Porąbce. W 1937 roku, w ramach inwestycyjnego planu czteroletniego zainicjowano budowę Centralnego Okręgu Przemysłowego. Było to nawiązanie do wysuniętej w 1928 roku koncepcji rozwoju przemysłu wojennego w widłach Wisły, Sanu i Dunajca. Okręg został zlokalizowany we wschodniej części woj. kieleckiego, płd. lubelskiego, wsch. krakowskiego i zach. lwowskiego. Wybór tego miejsca na lokalizacje przemysłu wojennego uzasadniano przede wszystkim oddaleniem od granicy z Niemcami i Związkiem Sowieckim. Nowe inwestycje w Centralnym Okręgu Przemysłowym dawały blisko 107 tysięcy miejsc pracy, aktywizując tym samym słabiej uprzemysłowiony region Polski.