Spór o historię

W niedzielny poranek – 17 września 1939 roku – Związek Sowiecki uderzył na Polskę. Od godziny czwartej rano ze strażnic Korpusu Ochrony Pogranicza zaczęły spływać meldunki o ataku. Związek Sowiecki szedł na pomoc Niemcom zgodnie z zobowiązaniami wynikającymi z podpisanego 23 sierpnia 1939 roku paktu Ribbentrop-Mołotow.


Po zajęciu wschodniej Polski, Sowieci natychmiast przystąpili do eksterminacji polskich elit politycznych, kulturalnych, społecznych i gospodarczych. Spośród wziętych do niewoli 18 tysięcy oficerów wielu nie było żołnierzami zawodowymi, lecz zmobilizowanymi lekarzami, prawnikami, nauczycielami. 2 marca 1940 roku ludowy komisarz spraw wewnętrznych Związku Sowieckiego, Ławrientij Beria, skierował do Stalina notatkę. Stwierdził w niej, że NKWD uważa za uzasadnione rozstrzelanie polskich jeńców wojennych oraz więźniów z Zachodniej Białorusi i Ukrainy, jako zdeklarowanych i nie rokujących nadziei poprawy wrogów władzy sowieckiej.


5 marca podjęto decyzję o wymordowaniu około 22 tysięcy obywateli polskich, w dużej części oficerów Wojska Polskiego. Symbolem tej zbrodni jest Katyń, ale setki tysięcy Polaków zginęły także w tysiącach innych miejsc od Łomży po Sachalin. Większość z nich do dzisiaj nie jest znana. Polskimi grobami znaczone są cztery ludobójcze deportacje: w lutym, kwietniu, czerwcu 1940 roku oraz czerwcu 1941 roku z Polski wschodniej na Syberię. Każdy, kto potencjalnie mógł zarażać sowieckiemu panowaniu w Polsce wschodniej, miał być zabity, bądź deportowany na Syberię lub do Kazachstanu.