Słowo na niedzielę

W niedzielnym czytaniu słyszymy o oskarżonej kobiecie, którą inni chcieli osądzić, tymczasem Pan Jezus nie uznaje jej za niewinną ale zdejmuje z niej winę. Oczyszcza jej serce. Dzięki przebaczeniu kobieta jest o krok przed swymi oskarżycielami: ona już odkryła swój grzech, oskarżyciele dopiero to robią. Pasjonujące jest pytanie Jezusa, które zdaje się być retoryczne: Niewiasto, gdzie oni są? Interesujące jest to że Pan Jezus nikomu nie nakazał odejść. Ci ludzie sami zdecydowali się wycofać. Taką siłę ma grzech: odpycha nas od Pana Boga.