Słowo na niedzielę

Czy zastanawialiście się kiedyś na jakiej podstawie Pan Jezus wybierał osoby, którym dawał szczególne łaski? Na przykład te, które uzdrawiał. Oczywiście, najczęściej przyprowadzano chorych do Jezusa, tak jak w dzisiejszej Ewangelii. Jednak z pewnością było więcej chętnych do uzdrowienia, niż uzdrowionych. Wiemy przecież, że Pan Jezus nie przywrócił zdrowia wszystkim chorym w Ziemi Świętej. Może więcej szans mieli ci, którzy głośniej krzyczeli, jak ślepiec Bartymeusz, czy matka opętanej dziewczynki z Sydonu? Św. Jakub przypomina w drugim czytaniu, że to my, ludzie, mamy względy dla innych osób – znaczących, bogatych, znanych, tych, którzy nam pochlebiają. Bóg jednak nie ma względu na osoby. Twoje zasługi i poklask w ludzkich oczach nie skłonią Pana Boga, by dał ci więcej i coś lepszego.