Słowo na niedzielę

Kiedy mówimy o Panu Jezusie, gdy o Nim myślimy, czasem zapominamy, że był człowiekiem. Że Bóg stał się człowiekiem. Oczywiście pamiętamy, że miał ręce i nogi, że jadł, spał. Ale było coś jeszcze – od momentu, kiedy zaczął występować publicznie, kiedy zaczął nauczać, spotykał się z niezrozumieniem, z oporem. Szokujące jest to, że od dwóch tysięcy lat nic się nie zmieniło. Jezus wciąż traktowany jest z niechęcią, z wrogością. Wciąż jest atakowany i odrzucany. Szokujące jest to, że od dwóch tysięcy lat nic się nie zmieniło. Jezus wciąż traktowany jest z niechęcią, z wrogością. Wciąż jest atakowany i odrzucany. Zapominamy, że najważniejsze przykazanie to miłość Boga i bliźniego...