Słowo na niedzielę

Przypomnijmy sobie św. Piotra, który mówi do Jezusa: życie za Ciebie oddam, nie opuszczę Cię. Mówi to na wyrost, ale szczerze. Ma dobre intencje. I gdyby wtedy go zapytać: Piotrze, co mogłoby cię oddzielić od Jezusa?, to pewnie powiedziałby: Słucha? Nie wiem, o co ci chodzi Będę z Jezusem aż do końca! A jednak było coś, co go odsunęło od Pana: gdy Jezus został pojmany, a Piotr musiał odpowiedzieć na pytanie: czy i ty nie jesteś uczniem tego człowieka? - wtedy się wycofuje, zapiera, kłamie. Opuszcza Jezusa. Czy jest coś, co mogłoby ciebie, drogi widzu, odciągnąć od Boga? Przez co zwątpiłbyś w Jego miłość? Co by to mogło być?