Słowo na niedzielę

W pierwszym czytaniu w najbliższą niedzielę Izraelici dają Bogu bardzo poważny powód nie tylko do gniewu, ale wręcz do tego, żeby ich odrzucił, zniszczył. Tak się na szczęście nie dzieje, ale czy to postawa Izraelitów wpłynęła na zmianę decyzji Boga? Nie! Jakiego argumentu używa Mojżesz, prosząc Boga, żeby „zaniechał zła, jakie zamierzał zesłać na swój lud? Otóż mówi: Wspomnij na Abrahama, Izaaka i Jakuba”, na tych, których kochasz, na tych, którzy byli Ci wierni. To ratuje sytuację. Ojciec przyjmuje syna marnotrawnego nie dlatego, że ten spłacił stracone pieniądze, nie dlatego, że się świetnie prezentuje, ale ponieważ jest jego synem. Kocha go cały czas i nawet gdyby syn nigdy nie wrócił, to ojciec nie przestałby go kochać. Pierścień, szata i sandały czekały cały czas na powrót zagubionego młodzieńca…