Słowo na niedzielę

W niedzielnej Ewangelii słyszymy historię o dwóch siostrach: o Marii i Marcie. Jedna z nich krząta się wokół Jezusa, druga siedzi u Jego stóp i słucha, co powie Pan. Potocznie tę scenę odczytujemy jako pochwałę słuchania Słowa Bożego, a jednocześnie jako zganienie pracoholizmu. Ale czy faktycznie tylko o to chodzi w tym fragmencie Łukaszowej Ewangelii? Nie. Problemem Marty nie jest jej praca, ale serce. Słowa Jezusa: Troszczysz się i niepokoisz o wiele nie dotyczą rąk, ale serca Marty. Nie ma ona zmieniać intensywności przygotowań do kolacji, ale koniecznie musi się nauczyć słuchać Jezusa w każdej sytuacji, obojętnie czym się zajmuje.