Słowo na niedzielę

Strach trzyma nas w zamknięciu, w niewoli. Człowiek, który się boi nie jest sobą. Życie w lęku nie jest prawdziwym życiem. Tak było z uczniami, którzy siedzieli w Wieczerniku, zamknięci ze strachu, jak mówi dziś Ewangelia. Sami się zamknęli w więzieniu strachu. Nie mogli już sami wyjść na zewnątrz. I co się dzieje? Przychodzi do nich Jezus, mimo zamkniętych drzwi. Tak, jakby przechodził przez ich strach. Pewien fragment listu do Hebrajczyków mówi, że wcześniej diabeł dzierżył władzę nad śmiercią i przez strach trzymał nas w niewoli. Tak, jakby nas szantażował, groził cierpieniem, odrzuceniem, samotnością, skrzywdzeniem tych, których kochamy. Jezus pokonał diabła! Rozbił wszystkie jego szantaże, groźby, oszustwa. Dziś Jezus ma władzę nad życiem i śmiercią, jest najwyższym Panem. Jeśli w to wierzysz, twoja wiara pokona strach.