Sekundy, które zmieniły życie

Bartek był ambitny, od zawsze interesował się motoryzacją i rysunkiem. Studiował, grał w kosza, prowadził zwyczajne życie studenta. Spotkał się z kolegą, aby podjechać do znajomego po notatki. Jechali dwoma motocyklami. Gdy pomiędzy nich wyjechał nagle samochód, położył motor. Wszystko miało się już dobrze skończyć, ale jego ręce pozostały na barierce, na którą upadł. Obudził się w szpitalu bez obydwu rąk. Mógł mieć protezy, ale wolał być zależny od samego siebie.