Sanatorium miłości

Kolejny już dzień w Sanatorium Równica zapowiada się równie intensywnie, jak poprzednie. Robi się głośniej, tłoczniej i energiczniej niż zwykle. Dwunastkę kuracjuszy czeka wymagające spotkanie z pełną wigoru oraz entuzjazmu grupą maluchów. Pora roku idealnie sprzyja śnieżnym szaleństwom i panują znakomite warunki do zimowych zabaw. Tymczasem po tak wesołym, jak i wyczerpującym przedpołudniu przychodzi w końcu pora na poważne, niekiedy niewygodne pytania. Ale już wieczór to szalony bal przebierańców, gdzie za charakteryzację dorosłych odpowiadają pełni wyobraźni i inwencji juniorzy. Tego dnia spotkają się ze sobą dwa, pozornie tylko, bardzo odległe światy. Natomiast echo spotkania pozostawi sporo wzruszeń, jak silnych refleksji.