Rok w ogrodzie

Miejsce, w którym obecnie znajduje się ogród, sąsiaduje z domem rodzinnym pana Jacka Lisowskiego z Podkonic. Przez wiele lat posesja była zaniedbana. Budynki niszczały, podwórko zarastało chaszczami, siedlisko ulegało coraz większej dewastacji. W 2010 roku pan Jacek kupił obejście i zaczął urządzać po swojemu. Miał być to ogród, który nie będzie wymagał dużo pracy. Narodził się więc pomysł posadzenia lasku. Obecnie jest już duży i spełnia swoją funkcję czyli chroni od wiatrów. Po lesie przyszła kolej na rabaty. Pan Jacek sadził byliny, krzewy, a wiosną rośliny jednoroczne. Jak to bywa u amatora popełniał dużo błędów, ale przyświecał mu jeden cel - ma być wiejsko i sielsko. Dzisiaj może się cieszyć efektami swojego wysiłku. Praca w ogrodzie to dla właściciela odpoczynek, relaks i naładowanie akumulatorów na tydzień pracy.