Rok w ogrodzie

Pani Katarzyna Beltrowska zaraziła się ogrodem około 7 lat temu. Wcześniej trochę pracowała w ogrodzie z mamą, ale ogrodnicze geny przekazał jej dziadek, który kiedyś hodował róże. Mimo, że Pani Katarzyna twierdzi, że nie ma ręki do róż, to te rośliny znalazły się w jej ogrodzie. Na kolejne trudno już znaleźć nieco przestrzeni. Są też ciekawostki - jak np. palma, którą z misji w Syrii przywiózł brat właścicielki.