Rok w ogrodzie

Tym razem zaglądamy do królestwa róż pani Violetty Rzeszot. Ogród, który w założeniach miał być działką poza miastem, stał się kolorową kolekcją róż. To ukochane rośliny pani Violetty. Nie ma tu miejsca, w którym by ich nie było. Właścicielka ma swoje pomysły i patenty na to, by rośliny dobrze się ze sobą komponowały, nie chorowały, a także kwitły niemal do mrozów. Swoją pasją do róż zaraża koleżanki oraz uczniów w szkole, z którymi stworzyła szkolny ogród różany.