Rodziny Wyklętych mają głos

Józef Niski, ps. Brzoza, rocznik 1925. W 1946 r. w ramach LWP został wcielony do grup pozorujących działania partyzantów (rabowanie wsi, terroryzowanie ludności), ale zdezerterował z oddziału. Schwytany przez UB i skatowany, pół roku spędził w więzieniu. Po wyjściu na wolność zaczął pracować w gospodarstwie i planował ożenek, ale komuniści mu nie odpuścili. 19 sierpnia 1948 r. na UB w Ciechanowie zmuszony biciem do podpisania współpracy. W domu spędził tylko jedną noc i poszedł do partyzantki. Służył w patrolu Pogotowia Akcji Specjalnej NZW Ildefonsa Żbikowskiego Tygrysa. Z zemsty komuniści represjonowali jego rodzinę. 

Ildefons Żbikowski Tygrys, rocznik 1925. Od 1944 r. służył pod rozkazami Romana Dziemieszkiewicza Pogody. Po wojnie próbował wrócić do normalnego życia, ale kiedy ubowcy uprowadzili i zgwałcili jego najmłodszą siostrę, wrócił do lasu. Służył u brata Pogody Mieczysława Dziemiezkiewicza Roja. 

25 lutego 1950 r. grupa operacyjna KBW i UB otoczyła gospodarstwo rodziny Kołakowskich w Osyskach, gdzie kwaterował oddział Tygrysa. Partyzanci zginęli, ich ciała zostały sprofanowane i zakopane w bezimiennym dole. Okrutne represje spadły na rodzinę Kołakowskich. 

O bohaterach opowiada Jadwiga Płodziszewska, siostrzenica Józefa Niskiego Brzozy i Wiesława Dunal, siostrzenica Tygrysa