Pytanie na śniadanie
12-letni fabian sprzedawał na ulicy własnoręcznie przygotowaną lemoniadę, żeby zebrać pieniądze na podręczniki. Ktoś wezwał Straż Miejską. Strażniczki wykazały się empatią i zamiast go ukarać, wykupiły cały zapas napoju i wszyscy stali się bohaterami