Pytanie na śniadanie

Porzuciła biznes filmowy i wysoką pensję. Dziś żyje z przędzenia włókna. – Nikt ode mnie niczego niw wymaga. Nie mam stresu – mówi Aleksandra Sobieszczuk. Dziś prowadzi pracownię rzemiosł dawnych. Co było impulsem do zmiany