Pytanie na śniadanie
Scenariusz znany chyba w każdym domu. Niedziela, godzina dwudziesta pierwsza, plecak prawie spakowany i pada zdanie: „Mamo, a na jutro rano muszę mieć makietę zamku z kartonu i zbity karmnik z drewna”. I wtedy do akcji wkraczają rodzice&h