Pytanie na śniadanie
Paweł Mołodecki, „samotny wilk”, założył plecak i wyruszył piechotą wzdłuż naszej zachodniej granicy, a wszystko po to, żeby zebrać pieniądze potrzebne na leczenie 2-letniej Marceliny. Za nim już 600 km i drugie tyle przed nim. A na szlak