Polscy. Seryjni

Rok po zakończeniu wojny w Bytomiu zastrzelona została handlarka spod Wrocławia. Jej ciało znaleziono w parku. Obok leżały zaś łuski z pistoletu kaliber 9 mm. Sprawa jako niewykryta trafiła do milicyjnego archiwum. Dziesięć lat później we Wrocławiu zostaje zastrzelony – tym razem z pistoletu kaliber 5,6 mm – rzemieślnik Chaim N. Postrzał w klatkę piersiową. Sprawca zabójstwa zabrał mu tylko zegarek. To ważny szczegół, ponieważ tydzień później – także we Wrocławiu – oprawkę z tegoż zegarka milicjanci odnajdują przy trzeciej ofierze. Przy ciele mężczyzny odnaleziono łuski kaliber 9 mm. Po wykonaniu ekspertyzy okazało się, że z tej samej broni zastrzelono 10 lat wcześniej handlarkę w bytomskim parku. Do kolejnej zbrodni dochodzi w połowie stycznia 1957 roku, również we Wrocławiu. Strzały zostają oddane z broni kaliber 5,6 mm. Sprawca zbrodni Władysław Baczyński zostaje ujęty przypadkowo podczas spotkania z patrolem milicji. Sięga wówczas po broń, ale nie udaje mu się użyć jej na czas. Proces jest wydarzeniem medialnym. Wyrok to kara śmierci.