Polacy na morze

Na początku XX wieku Gdynia była cichym i sielskim zakątkiem. Nikomu nie śniło się, że powstanie tu wielki port i miasto. Wybrzeże przyciągało artystyczne dusze. W Gdyni lato spędzał na przykład Stefan Żeromski. Co wiemy dziś o fascynacjach zasłużonych ludzi kultury urokami nadmorskich, malutkich miejscowości?