Pasterz

„Zawsze gdy jest szczególnie ciężko, gdy ciemności ogarniają ziemię, a słońce już gaśnie i gwiazdy nie dają światłości, trzeba wszystko oddawać Maryi” – mówił kard. Stefan Wyszyński. To stanowiło jego program życia i działania. Nabożeństwo do Matki Najświętszej od chwili, gdy został prymasem, stało się programem jego pracy. Do czasu uwięzienia, jak obliczył, wygłosił przeszło tysiąc kazań poświęconych Matce Bożej. Z czasem zauważył, że wszystkie ważniejsze dla niego sprawy działy się w dni poświęcone Matce Bożej. Zawierzenie się Matce Bożej było tajemnicą jego życia i strategią służby biskupiej. W swoich ostatnich słowach mówi o związku z Maryją, który rozpoczął się w momencie złożenia aktu zawierzenia. Wspomina też o tym, że od tego momentu wszystko czynił przez pośrednictwo Maryi.