Okrasa łamie przepisy

Jak wiadomo, najpierw je się oczami. Jeśli danie na talerzu wygląda apetycznie, to pobudza to nasz apetyt. Pretekstem do takiego gotowania jest wizyta u znajomego Karola, pana Rafała Bernatowicza w Udrzynie nad Bugiem. Na miejscu Okrasa przygotowuje cztery dania: pieczoną w niskiej temperaturze polędwicę wołową z pieczoną pietruszką i pesto z cebuli; wędzoną słoninę z sosem z kaparów i marynowanego czosnku; wędzonego tatara z jelenia, z jajem przepiórczym i sosem z marynowanych grzybów; szpik wołowy z ziemniaczkami i pesto z suszonych pomidorów.