Niezłomni

Marian Bernaciak ps. „Orlik” urodził się 17 marca 1917 roku w Zalesiu koło Ryk. Rodzina posiadała niewielkie gospodarstwo. Mimo trudnej sytuacji materialnej ukończył gimnazjum w Puławach. We wrześniu 1939 roku z II Pułkiem Artylerii Ciężkiej bronił Włodzimierza Wołyńskiego przed Armią Sowiecką. Dostał się do niewoli i pewnie zginąłby w Katyniu, gdyby nie uciekł z transportu wiozącego go do obozu w Kozielsku. W 1940 roku wstąpił do ZWZ, gdzie zajmował się propagandą i legalizacją. Zagrożony aresztowaniem przez gestapo od jesieni 1943 roku zaczął się ukrywać. Stworzył oddział partyzancki. Przeprowadził z nim ponad 20 akcji bojowych przeciw Niemcom. W lipcu 44 roku jego oddział zajął Ryki, zanim dotarły tam sowieckie czołgi. Zgrupowanie Bernaciaka w końcu 1945 roku liczyło około 200 dobrze uzbrojonych żołnierzy. Jedną z jego najgłośniejszych akcji było rozbicie Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa w Puławach 24 kwietnia 1945 roku. Uwolniono wówczas 107 więźniów, w tym wiele kobiet, zabito pięciu funkcjonariuszy UB i dwóch milicjantów. Do czerwca 1946 roku partyzanci „Orlika” przeprowadzali wiele udanych akcji. Do najgłośniejszych należy zwycięska bitwa z grupą operacyjną NKWD UB w Lesie Stockim. Został zadenuncjowany przez sołtysa jednej z okolicznych wsi. Dwukrotnie ranny podczas próby wydostania się z obławy, major Marian Bernaciak Orlik popełnił samobójstwo.