Makłowicz w podróży

Miasta „jak z obrazka” odwiedza Robert Makłowicz w czwartej morawskiej podróży. Kroměříž to pałac arcybiskupi w ogrodach oraz dzik i kaczka na talerzu. Třebíč – dawna żydowska dzielnica oraz jej kulinarne wspomnienia: tradycyjne wypieki, bramborak z paprykarzem, řizek wołowy i czulent. W Telču oglądamy „filmowy” długi rynek i zamek. W Dalešicach też filmowo – browar z „Postrzyżyn” w reżyserii Mencla według Hrabala oraz pieczony wieprzowy boczek, zasmażana kapusta i knedlik, oczywiście z piwem. Najmniej urodziwe Loštice nadrabiają smakiem – i zapachem! – produkowanych tam ołomunieckich serków, a sam Ołomuniec jest… Wiadomo, jak z obrazka.