Makłowicz w podróży

Południowe Morawy to region, w którym piwa nie brak, ale napojem nr 1, zwłaszcza w ostatnich latach, jest tam wino. Dlatego też ostatni kufel, w towarzystwie octowego utopenca i sera hermelin w oleju, Robert wypija w Brnie, w miejskim browarze pod twierdzą Špilberk. Potem zajmuje się już
tylko winem. Odwiedza winnice Mikulova i piwnice tamtejszego zamku z jedną z największych beczek świata. W valtickim Salonie Win Republiki Czeskiej prezentuje typowy miejscowy szczep Frankovka Modra, a w Velkich Pavlovicach przypomina historię szczepu Andr, stworzonego właśnie na Morawach. Rzut oka na zabytki Lednic i Znojma, a na deser wyjątkowy gulasz w wyjątkowym miejscu.