Hala odlotów

Kiedyś kult pracy był podstawą życia wpajaną od dziecka. Teraz ciężko
jednak wskrzesić ten etos, jeśli w Polsce pracuje się za dużo i za długo, a
zarabia nieproporcjonalnie mało. Młodzi obserwują swoich rodziców styranych
po latach pracy, z małymi emeryturami i zastanawiają się czy ten wysiłek
jest tego wart. Nie chcą poświęcać połowy życia na siedzenie w biurze.
Szukają więc innych form lekkich, łatwych, przyjemnych i najchętniej dobrze
płatnych. Jednak najczęściej kończą na darmowych stażach albo są przykuci do
biurka w korporacji, która płaci głodowe stawki. Nie stać ich na kupno lub
wynajem mieszkania, więc żyją z rodzicami pod jednym dachem. Dla niektórych
korporacja to szansa na normalne, ustabilizowane życie. Reszta coraz więcej
wybiera jednak wyjazd za granicę. Społeczeństwo się starzeje a rąk do pracy
ubywa.

Współczesny człowiek nie chce się czuć uwiązany, unika nudy, chce się
bawić, a celem do którego dążą jest czerpanie przyjemności z tego co robi,
duże pieniądze i niezależność a nie praca sama w sobie. Niestety na taki
komfort jednak nadal stać niewielu. Pokolenie nazywane już śmieciówkowym, to
około 60% młodych ludzi. Poprzez agencje pracy tymczasowej zatrudnia się już
łącznie 1, 5 mln Polaków.

W ludziach narasta frustracja, gniew i strach o
przyszłość. Wskaźnik nierówności społecznej wzrasta. Trudno w takich
warunkach kultywować etos pracy, która staje się jedynie upokarzającą
koniecznością a pracodawca nie ma szacunku dla pracownika.

Gościem specjalnym jest Artur Rojek, dyrektor OFF Festival, który niedawno wydał solową płytę.