Giganci historii

Trener, który legendą stał się za życia. Najpierw dał Polakom olimpijskie złoto w Monachium, potem dzięki niemu nasza reprezentacja pierwszy raz po wojnie zagrała na Mistrzostwach Świata i wywalczyła trzecie miejsce, pokonując Brazylię. Kazimierz Górski trener wszech czasów, który zawsze pozostawał skromnym człowiekiem. Ze szczerym uśmiechem mówił: Jedni rodzą się do skrzypiec, inni do munduru. Ja urodziłem się do piłki. Piłkarze nazywali Górskiego ojcem. Dziennikarze i eksperci trenerem tysiąclecia. Koledzy z boiska Sarenką. Słynne Orły Górskiego stały się wzorem i punktem odniesienia dla następnych pokoleń. Nie jeden marzył o tym, by być jak Deyna, Lubański czy Lato. Miał futbolowy rentgen. Dzięki temu, z każdego ze swoich podopiecznych wydobywał to, co najlepsze. Zjednywał sobie ludzi. Dla swojej drużyny był dwunastym zawodnikiem. A dla kibiców – niezwykłym człowiekiem. Kazimierz Górski. Trener wszechczasów i jego Orły. W tym odcinku teleturnieju zapytamy o najpiękniejsze momenty w dziejach polskiej piłki.