Co dalej?

Z powodu pandemii COVID–19 niechętnie spotykamy się z kimkolwiek spoza naszej rodziny, najbliższych znajomych czy współpracowników. W związku z tym ograniczamy również kontakt z lekarzami czy farmaceutami. Oznacza to, że opieka nad osobami przewlekle chorymi w nadchodzącym roku osłabnie, a liczba szczepień znacznie spadnie. Znacznie zmniejszy się również liczba wykonywanych badań przesiewowych w kierunku raka, pogorszy się też leczenie chorób przewlekłych. Poskutkować to może wyższą śmiertelnością. Za rok lub dwa dowiemy się, czy za dystans społeczny nie będziemy musieli zapłacić wysokiej ceny.
Dobrą wiadomością jest rozwój tak zwanych teleporad oraz ich dostępność. W Stanach Zjednoczonych widzimy wręcz wyścig firm zapewniających dostęp do platform online. Ocenia się, że w przyszłości 10-20% opieki zdrowotnej będzie stanowiła ta forma konsultacji lekarskich.